Początkowo chciałem, aby tytuł tego wpisu brzmiał nieco inaczej. Zapytanie jednak „Czy powstanie MMO lepsze od World of Warcraft” wydaje się dość retoryczne, bo takie MMO na pewno powstanie i nie ma sensu w taki sposób spekulować. Pozostaje tylko czekać.

LATA LECĄ…

To nie tak, że mam coś do leciwego już World of Warcraft. Uwielbiam klimat, fabułę, świat i nawet tę cukierkową grafikę. Trzeba jednak powiedzieć, że silnik gry mocno się już postarzał, a kolejne dodatki są tylko próbą podtrzymania tonącego już statku.
Co jakiś czas gamingowy świat straszy nas, że powstaje nowe MMO, które pozamiata World of Warcraft. W większości przypadków przymykam na to oko, bo jest to głównie tandetny marketing. Największe nadzieje miałem przy Secret World, ale po kilku godzinach z grą zwyczajnie się rozczarowałem. Największym konkurentem World of Warcraft miał być Guild Wars 2, ale i nawet on nie dał rady. Nawet nie będę wspominać tu o darmowych grach MMO, nastawionych na mikropłatności, bo to jest poważny artykuł, a nie kabaret 😉
Z najnowszych statystyk wynika, że w WoWa gra około 5.6 miliona osób.
KIEDY POWSTANIE MMO LEPSZE OD WORLD OF WARCRAFT?

Źródło: gamerevolution.com

Od czasu Warlords of Draenor liczba subskrybentów spadła o około 1 500 000. 5.6 miliona graczy to i tak niezły wynik. Jeśli nowy dodatek do World of Warcraft: Legion nie pomoże, to można powoli zastanawiać się nad przejściem WoW’a na zasłużoną emeryturę.

KONKURENCJA

Na potrzeby tego wpisu dokonałem analizy gier MMO, które mają już wyrobioną pozycję na rynku. Zanim przejdziemy do cyferek, to odejdźmy od marketingowej gadki producentów i oddzielmy liczbę utworzonych kont od liczby aktywnych graczy. I gdyby nie Steamcharts i Statisticsbrain to takich danych u producentów bym nie znalazł w ogóle.
W pierwszej kolejności skupię się na Guild Wars 2, bo wydaje mi się, że to pierwsze MMO, które przychodzi na myśl po World of Warcraftl. Jedyne statystyki na jakie natrafiłem w internecie to informacja o liczbie utworzonych kont. Jest to jednak informacja o liczbie kont, a nie rzeczywistej liczbie graczy na serwerach. 7 milionów kont? Przypuszczam, że liczba graczy może oscylować w okolicach 2 milionów. Reszta danych to puste statystyki.
Źródło: ign.com

Źródło: ign.com

Kolejnym tytułem jest Elders Scrolls Online. Chyba każdy liczył na to, że ta gra będzie stanowić przełom w świecie MMO. Tak się nie stało, a poziom przywiązania graczy do marki widzicie w poniższych statystykach.
KIEDY POWSTANIE MMO LEPSZE OD WORLD OF WARCRAFT?

Źródło: Steamcharts.com

Następną grą jest Final Fantasy XIV: Realm Reborn, które miało zachęcić do marki ludzi związanych z Final Fantasy od pamiętnej części 6 i 7 i przekonać tych, którzy serii jeszcze nie poznało.
KIEDY POWSTANIE MMO LEPSZE OD WORLD OF WARCRAFT?

Źródło: Steamcharts.com

W swoim zestawieniu mam jeszcze Star Wars: The Old Republic, które wśród tych wszystkich gier najbardziej zawiodło moje oczekiwania. Statystki, do których się dokopałem nie mówią jednoznacznie, czy to liczba graczy na serwerach, czy liczba utworzonych kont. Przypuszczam jednak, że jest to liczba kont.
KIEDY POWSTANIE MMO LEPSZE OD WORLD OF WARCRAFT?

Źródło: statisticbrain.com

Wniosek jest prosty. To stary Wow jest najpopularniejszym tytułem wśród gier MMO na PC.

JAKIE CECHY MUSI MIEĆ MMO PRZYSZŁOŚCI?

Osobiście uważam, że obecnie na rynku nie ma gry, która jest w stanie odebrać z dnia na dzień subskrybentów World of Warcraft. Wynika to zwykle z kiepskiej i nudnej rozgrywki, nieciekawej fabuły, dużej powtarzalności questów, słabej grafiki i niskiej grywalności.

FABUŁA

Może to wydawać się śmieszne, ale w grach MMO to bardzo istotny element. Ważne jest, aby historia i klimat prezentowanego świata były wciągające. Wszyscy przecież wiemy, że olbrzymim mankamentem gier MMO jest brak ostatecznego celu rozgrywki. Dlatego też tytuł musi być wypełniony smaczkami i ciekawostkami, które „zusammen do kupy” tworzą spójną całość. Fabuła zwykle pełni rolę drugoplanową, a pierwsze skrzypce należą do gracza. To od niego zależy, czy będzie potrafił sobie znaleźć jakieś zajęcie poza expieniem, zwiedzaniem nowych lokacji i pokonywaniem olbrzymich odległości.

SYSTEM WALKI

W WoW wkurza mnie też „turowy” system walki. Nie wiem jak Wy, ale osobiście nie lubię schematu cios za cios. W World of Warcraft nasza postać atakuje automatycznie, w określonych odstępach czasu. Oczywiście mamy zestaw umiejętności, ale sam fakt tej „turowości” bardzo mnie męczy. A może MMO powinno zaczerpnąć trochę z gatunków Hack and Slash? W Diablo to rozwiązanie sprawdza się już od kilkunastu lat, choć to nie jest MMO w czystej postaci.

OTWARTY ŚWIAT

Ogromnym wyzwaniem dla developerów jest stworzenie otwartego, ale i interesującego świata, który będzie zachęcał do podróżowania i wyznaczania ścieżek, które nie są określone przez questy główne i poboczne. To według mnie w World of Warcraft wyszło doskonale. Świat Blizzarda jest pełen tajemnic, ciekawostek i wyzwań dla młodych i nieokiełznanych podróżników.

KLASY

Klasy postaci to kolejny ciekawy aspekt. W większości gier mamy do czynienia z ciężkozbrojnym wojem, klerykiem, medykiem czy skrytobójcą. Dużym wyzwaniem byłoby stworzenie nowej klasy postaci, która charakteryzowałaby się czymś świeżym i wyjątkowym.

ZADANIA

Questy to temat rzeka. Wszyscy gracze MMO wiedzą jak bardzo mogą być nudne i powtarzalne. Zabij, zbierz, eskortuj i tak w każdej krainie. No można oszaleć. Zdaję sobie sprawę, że trudno jest wymyślić koło na nowo, ale podobne questy można przedstawić urozmaicić poprzez na przykład obronę jakiegoś posterunku. Ważne, by nie wyglądało to identycznie na wszystkich biomach.

BO JAK NIE BLIZZARD TO KTO?

Jakiś czas temu miejsce miała beta Albion Online. Gra mi osobiście się podobała, ale w porównaniu do WoW można ją traktować jako ciekawostkę.
Faktem jednak jest, że graczy w WoW ubywa, a kolejne dodatki nie poprawiają sytuacji. Trzeba sobie też jasno powiedzieć, że lata świetności gry już minęły i może czas pomyśleć o zasłużonej emeryturze. Spokojnie, nie sądzę, aby serwery gry zniknęły z dnia dzień. W pewnym momencie utrzymanie wszystkich światów stanie się zbyt kosztowne, co w konsekwencji zmusi Blizzard do powolnego wygaszania serwerów. Zanim jednak przekreślimy WoW’a, warto dać mu szansę i poczekać na nowy dodatek. Dodam też, że wątpię, aby w okresie 4-5 lat jakakolwiek gra zdetronizowała produkcję studia Blizzard. Istnieje też szansa, że to właśnie Blizzard zaprezentuje nowy tytuł, który w sposób naturalny przejmie graczy World of Warcraft.

O Autorze

Cześć! Jestem tutejszym człowiekiem orkiestrą, bo robię za administratora, redaktora, programistę, pomysłodawcę, marketingowca i gościa od parzenia kawy. Poza tym jestem szczęśliwym mężem i ojcem, a przy okazji lubię gry i nowe technologię.

Podobne Posty